• Pink Floyd w Kozienickim Domu Kultury? Różowy Fluid zaprasza na ciemną stronę księżyca!

    przez  • 22 kwietnia 2013 • Kultura, Multimedia, Wydarzenia • 1 Komentarz

    Już w najbliższą sobotę 27 kwietnia w Kozienickim Domu Kultury będzie miało miejsce bardzo ciekawe, niecodzienne wydarzenie. Bo przecież nie co dzień w Kozienicach można posłuchać na żywo muzyki zespołu Pink Floyd, zgadza się? Co prawda tego dnia Roger Waters nie zawita na Al. 1 maja 8, ale i tak warto zarezerwować sobie sobotni wieczór i wybrać się do KDK. Okazja jest przednia, bo w ramach projektu Różowy Fluid grupa młodych muzyków z Kozienic, Pionek, Brzózy oraz Długowoli zagra na żywo wszystkie utwory z albumu „The Dark Side of the Moon” grupy Pink Floyd.

    O co chodzi? Pełna nazwa projektu to „Różowy Fluid – The Dark Side of the Moon Tribute”. Jak nietrudno się domyśleć całość jest związana z okrągłą, 40. rocznicą wydania tej legendarnej płyty. – Jest to doskonała okazja, aby uczcić okrągłe urodziny jednego z najlepszych albumów wszechczasów – przekonują muzycy. Dodatkowo tak się nieszczęśliwie złożyło, że zaledwie w czwartek 18 kwietnia zmarł Storm Thorgerson, znany na całym świecie grafik, twórca m.in. słynnych okładek albumów Pink Floyd, w tym doskonale znanego z okładki rzeczonego albumu „schematu działania pryzmatu”. Nie ma chyba osoby interesującej się muzyką, która nie kojarzyłaby srebrnego trójkąta i tęczy na czarnym tle. Koncert „Różowy Fluid – The Dark Side of the Moon Tribute” będzie więc także hołdem dla tego znakomitego artysty.

    Pomysł na projekt zrodził się pod koniec sierpnia 2012 r. podczas rozmowy pomiędzy dwójką kumpli – Nikodemem Dybińskim i Michałem Wąsikiem. – Ustaliliśmy, że ja zajmę się przygotowaniem muzycznym, a Michał skrzyknie większość muzyków – mówi Nikodem Dybiński. W sumie do projektu zaangażowano niemal tuzin wykonawców. Poza najmłodszym w całym składzie pomysłodawcą projektu Nikodemem Dybińskim, który będzie odpowiadał za wokal, gitarę i instrumenty klawiszowe oraz Michałem Wąsikiem (gitara, śpiew), całość uzupełniać będą m.in. basista Karol Kozłowski oraz klawiszowiec Krzysztof Baranowski. Dodatkowo na perkusji zagra Mateusz Szumański, na saksofonie Lidia Sygocka, a w chórku wystąpią Alicja Dymek, Marta Bajko, Karolina Lewandowska i Aleksandra Kiełbowicz. Aranżacją oświetlenia i projekcji zajmie się Piotr Dąbrowski.

    Realizacja projektu nie byłaby oczywiście możliwa, gdyby nie godziny ciężkich prób. Te początkowo odbywały się w warsztacie taty jednego z muzyków. Potem jednak, ze względu na siarczysty mróz, Dybiński i spółka przenieśli się w nieco cieplejsze miejsce. W „próbowni” w Śmietankach (na zdjęciu powyżej) młodzi artyści trenują przed sobotnim koncertem do dzisiaj. Jeżeli ktoś myśli, że są to ot, takie sobie próby, to niestety jest w dużym błędzie. Muzycy cały czas zdawali sobie sprawę z wagi materiału, jaki zamierzają zagrać, dlatego próby były ciężką pracą na cały etat. Efekty tej pracy będziemy mogli zobaczyć już w sobotę.

    – Naszym planem od początku było zagranie całego albumu „The Dark Side of the Moon”. Startując od zera, dzięki nieustannej pracy i wkładzie każdej z osób zaangażowanych w projekt, po ośmiu miesiącach udało nam się opanować cały materiał. Każda próba była przedsięwzięciem wymagającym wielu godzin przygotowań. Co tydzień pożyczaliśmy masę sprzętu. Wszystko to trzeba było przewieźć kilkoma samochodami na miejsce. Próby trwały średnio od sześciu do dziewięciu godzin, z czego około dwie-trzy godziny zajmowało nam samo rozstawianie i składanie sprzętu – zdradza Nikodem Dybiński. W ten sposób bardzo niskim kosztem, ale dzięki ogromnemu wkładowi własnemu, muzycy byli w stanie zabrać się za tak poważny materiał, jakim jest muzyka Pink Floyd.

    Na sporą część pracy nad projektem złożyły się długie godziny spędzone nad analizowaniem różnych wykonań danych utworów w celu identyfikacji poszczególnych instrumentów, brzmień, a następnie próby ich naśladowania. – Na próbach panowała niesamowita atmosfera. Pomimo różnic wiekowych oraz różnic charakterów wszyscy świetnie się dogadywaliśmy i wspólnie bawiliśmy – mówi Nikodem Dybiński.

    Teraz już tylko czekamy na koncert. Projekt „Różowy Fluid – The Dark Side of the Moon Tribute” zostanie zaprezentowany w sobotę 27 kwietnia o godz. 19:00 w Kozienickim Domu Kultury. Póki co zachęcamy do dołączenia do tego wydarzenia na Facebooku, a przede wszystkim do przypomnienia sobie ponadczasowego klasyka Pink Floyd. Do zobaczenia po ciemnej stronie księżyca!

    Komentarze

    O serwisie

    Jesteśmy grupą niezależnych dziennikarzy, której sprawy Kozienic nie są obojętne. Z uwagą śledzimy lokalną politykę, przyglądamy się problemom z jakimi borykają się nasza rodzina, sąsiedzi i znajomi. Cieszymy się z sukcesów sportowych i wkurzamy z powodu dziurawych ulic. Nie mamy sformalizowanej redakcji. Zajmujemy się różnymi rzeczami, a ten serwis jest naszą oddolną inicjatywą. Jest tworzony przez kozieniczan i dla kozieniczan.

    1 komentarz do Pink Floyd w Kozienickim Domu Kultury? Różowy Fluid zaprasza na ciemną stronę księżyca!

    1. Rakieta
      22 kwietnia 2013 o godz. 17:25

      Juhu! Przyjdę tam dla Froccia! Brawo chłopaki! :*

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *