• Piłkarski weekend: Energia wygrywa, MKS remisuje, a „Serek” kompletuje hat-tricka

    przez  • 13 października 2013 • Sport, Wydarzenia • 2 komentarze

    W weekend kolejne mecze ligowe rozegrały kozienickie drużyny piłkarskie. W sobotę czwartoligowa Energia podejmowała na własnym stadionie ekipę Victorii Sulejówek. Podopieczni Pawła Potenta wygrali ten mecz 2:0, ale generalnie z boiska wiało nudą. Już pierwsza groźna akcja Energii zakończyła się bramką, a na listę strzelców w 15 min. meczu wpisał się Daniel Stanisławski. W pierwszej połowie wysoko nad poprzeczką strzelał jeszcze Eugeniusz Kołodziejczyk i na tym działania ofensywne kozieniczan zostały zakończone. W drugich 45  minutach obronę Victorii efektownymi rajdami kilkukrotnie próbowali dziurawić Daniel Ciupiński i Artur Strąg. W 82 min. starania tego pierwszego zostały w końcu udokumentowane drugim golem dla Energii. W doliczonym czasie gry goście mogli strzelić kontaktowego gola, ale w bramce kozieniczan znakomicie spisał się Emil Piaseczny, wychodząc obronną ręką z sytuacji „sam na sam”. Energia po 13 kolejkach ma na swoim koncie 21 pkt. i zajmuje 7. miejsce w tabeli.

    W niedzielę natomiast na stadionie przy ul. Sportowej kolejne zawody w A-klasie rozegrali żółto-zieloni. Tym razem przeciwnikiem MKS-u była drużyna Zamłynia Radom. Po ubiegłotygodniowej porażce w derbowym pojedynku ze wzmocnionymi rezerwami Energii, podopieczni Piotra Nowaka zamierzali zgarnąć kolejne 3 punkty. Zamłynie postawiło jednak ciężkie warunki, a na boisku trup ścielił się gęsto. Kości trzeszczały (co widać zresztą na załączonej galerii zdjęć z tego spotkania), zaś sędzia kilka razy musiał sięgać po żółty kartonik. Na szczęście tym razem obyło się bez ciężkich kontuzji. Bohaterem meczu okazał się bramkarz MKS-u Kamil Kowalczyk, którego interwencje kilkukrotnie uchroniły żółto-zielonych od utraty gola. Swoje okazje mieli także Mateusz Kryczka oraz Piotr Żak. Bramki jednak nie padły i tym razem obie drużyny musiały się zadowolić podziałem punktów. MKS zgromadził do tej pory 19 oczek i pozostał na pozycji wicelidera.

    W Kowali „odpalił” także Grzegorz Seremak, grający trener KP Stanisławice. „Król Grzegorz” jak nie strzelał, to nie strzelał, ale kiedy w końcu zaczął, to od razu zapakował Zorzy trzy aż trzy bramki. Po jednej dołożyli jeszcze Adrian Olczak i Dawid Ceglarz, a „Stany” rozgromiły Zorzę Kowala 5:1.

    Zdjęcia dostarczył Arkadiusz Molenda, tel. 500-657-979.

    Komentarze

    O serwisie

    Jesteśmy grupą niezależnych dziennikarzy, której sprawy Kozienic nie są obojętne. Z uwagą śledzimy lokalną politykę, przyglądamy się problemom z jakimi borykają się nasza rodzina, sąsiedzi i znajomi. Cieszymy się z sukcesów sportowych i wkurzamy z powodu dziurawych ulic. Nie mamy sformalizowanej redakcji. Zajmujemy się różnymi rzeczami, a ten serwis jest naszą oddolną inicjatywą. Jest tworzony przez kozieniczan i dla kozieniczan.

    2 komentarzy do Piłkarski weekend: Energia wygrywa, MKS remisuje, a „Serek” kompletuje hat-tricka

    1. Fan
      14 października 2013 o godz. 12:09

      Widać, że weekendy piłkarskie w Kozienicach fanów futbolu muszą napawać optymizmem. Tabele jasno pokazują pozycję w czołówce poszczególnych lig i to, że zawodnicy dobrze kopią bo osiągają przyzwoite rezultaty. Oby tak dalej i do do przodu.

    2. Anty
      15 października 2013 o godz. 13:48

      Nie ma czym się tak podniecać?!. To że jest anty futbol w Kozienicach to raczej powinno być załamanie.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *