• ZUS, czy OFE? Pozostały ostatnie godziny na podjęcie decyzji!

    przez  • 30 lipca 2014 • Filmy, Multimedia, Wydarzenia • 0 Komentarzy

    Już tylko ostatnie godziny pozostały na podjęcie decyzji o dalszym przekazywaniu składek do Otwartych Funduszy Emerytalnych. W czwartek 31 lipca upływa termin składania deklaracji o chęci dalszego oszczędzania w OFE. Wypełnione i podpisane oświadczenie można złożyć w każdej jednostce organizacyjnej ZUS. Można także skorzystać ze specjalnej Platformy Usług Elektronicznych, ale jest to opcja dostępna jedynie dla osób dysponujących tzw. podpisem elektronicznym. W praktyce najszybciej załatwimy sprawę odwiedzając kozienicki inspektorat ZUS przy ul. Radomskiej 43. Jeżeli nie podejmiemy żadnego działania, wówczas cała nasza przyszła składka emerytalna automatycznie trafi do ZUS. Do poniedziałku na pozostanie w OFE zdecydowało się nieco ponad 1,067 mln Polaków. To 7,6 proc. z 14 mln dotychczasowych członków OFE uprawnionych do podjęcia decyzji.

    Przypomnijmy krótko z czego wynika całe zamieszanie. Nasz kochany rząd podjął w grudniu 2013 r. decyzję o „nacjonalizacji” z dniem 3 lutego 2014 r. 51,5 proc. środków zgromadzonych na naszych prywatnych rachunkach w OFE. Dodatkowo zastosowano sprytny wybieg: jeżeli do 31 lipca 2014 r. obywatel nie złoży oświadczenia o pozostaniu w OFE, to jego składki emerytalne, począwszy od składki za lipiec 2014 r. wylądują w całości na wirtualnych kontach w ZUS.

    No właśnie, wirtualnych. Należy pamiętać, że rachunki w OFE są realnymi aktywami w postaci akcji, obligacji i innych instrumentów finansowych o dość wysokiej, średniej stopie zwrotu. Z kolei konta i subkonta w ZUS są czysto wirtualne. ZUS nie posiada bowiem żadnych fizycznych środków pieniężnych zapisanych na naszych rachunkach. Księgowane w ZUS składki są w całości przeznaczane na bieżące wypłaty emerytur. Można zatem rzec, że nasze składki w ZUS są jedynie ciągiem cyferek zapisanych w tabeli Excela. Jeżeli będziemy mieli trochę szczęścia w życiu i dożyjemy do emerytury, a dodatkowo na rynku będzie odpowiednia ilość osób pracujących, które będą odkładać „na nas” swoje składki, to może kiedyś te pieniądze zobaczymy. Może.

    Żeby być uczciwym: tak, jak wspomnieliśmy, OFE także nie gromadzą w swoich sejfach żadnych fizycznych środków pieniężnych. Zamiast tego najczęściej „grają” naszą częścią składki na giełdzie papierów wartościowych. Na dwoje więc babka wróżyła. Istnieje szkoła, według której nie ma znaczenia, czy pozostaniemy w OFE, czy w całości przekażemy nasze składki do ZUS, gdyż cała sprawa dotyczy tak naprawdę niewielkiej części owej składki. Warto obejrzeć poniższy materiał PodziemnaTV, który dosyć jasno obrazuje na czym polega całe zamieszanie z wyborem „ZUS, czy OFE”.

    Podsumowując – jeżeli komuś do emerytury pozostało mniej, niż 10 lat, nie ma tak naprawdę znaczenia, jaką podejmie decyzję. Wszyscy inni mają zaś ostatnią szansę na wypełnienie krótkiego oświadczenia o pozostaniu w OFE, ratując tym samym ów niewielki odsetek swoich składek emerytalnych przed chciwymi łapskami rządu.

    Oczywiście nie ma żadnych gwarancji, że za rok i po ten ów niewielki odsetek rząd nie zechce sięgnąć, łatając kolejną „dziurę budżetową”. To już jednak temat na zupełnie inną rozmowę.

    Oświadczenie członka Otwartego Funduszu Emerytalnego o przekazywaniu składki do OFE można ściągnąć klikając w ten link.

    Komentarze

    O serwisie

    Jesteśmy grupą niezależnych dziennikarzy, której sprawy Kozienic nie są obojętne. Z uwagą śledzimy lokalną politykę, przyglądamy się problemom z jakimi borykają się nasza rodzina, sąsiedzi i znajomi. Cieszymy się z sukcesów sportowych i wkurzamy z powodu dziurawych ulic. Nie mamy sformalizowanej redakcji. Zajmujemy się różnymi rzeczami, a ten serwis jest naszą oddolną inicjatywą. Jest tworzony przez kozieniczan i dla kozieniczan.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *