• Energia Kozienice ograła Legion Głowaczów i zagra w finale Zyko Dróg Pucharu Polski!

    przez  • 9 października 2014 • Sport, Wydarzenia • 0 Komentarzy

    Nie było niespodzianek w półfinałowych meczach piłkarskiego Zyko Dróg Pucharu Polski, czyli rozgrywek pucharowych na szczeblu okręgu radomskiego. Energia Kozienice pokonała Legion Głowaczów 4:2, a Zawisza Sienno wygrała z Bronią Radom 2:0. Obydwie drużyny zagrają ze sobą w finale, który odbędzie się 22 października w Radomiu.

    W meczu z Legionem ekipa Energii pokazała ogromny charakter. Od 4 minuty podopieczni trenera Pawła Potenta grali w osłabieniu po tym, jak czerwoną kartkę za faul na Jakubie Wolskim obejrzał Bartłomiej Siwak. Chwilę później Legion prowadził już 1:0, a bramkę z rzutu wolnego zdobył Mateusz Szczepański. Drugiego gola piłkarze z Głowaczowa strzelili w 12 minucie i sytuacja Energii zrobiła się fatalna.

    Pomimo kontaktowego trafienia Daniela Ciupińskiego w 23 minucie atmosfera na boisku była bardzo nerwowa. Energia po samobójczym golu piłkarza Legionu doprowadziła do remisu, ale sędzia Michał Molenda wyrzucił na trybuny Pawła Potenta. Szkoleniowiec Energii odkopnął piłkę, nie zgadzając się z kolejną decyzją arbitra.

    O końcowym sukcesie kozieniczan zadecydowało doświadczenie i większa kultura gry. Po bramkach Damiana Stanisławskiego i Daniela Ciupińskiego Energia ostatecznie wygrała z Legionem 4:2.

    Finałowy mecz Zyko Dróg Pucharu Polski z Zawiszą Sienno rozegrany zostanie 22 października w Radomiu na stadionie przy ul. Narutowicza 9. Spotkanie rozpocznie się o godz. 17:00 i odbędzie się przy sztucznym oświetleniu.

    Legion Głowaczów – Energia Kozienice 2:4 (2:2)
    Bramki: Szczepański 4, Konopka 11 – Ciupiński 22, 81, sam. 32, Stanisławski 75
    Energia: Majos – Kupiec (46 Szary), Mortka, Siwak, Strąg, Stanisławski, Janiszewski (55 Walasek), Zawadzki, K. Nowocień (29 Kalinka), Kołodziejczyk (55 Kucharczyk), Ciupiński

    Komentarze

    O serwisie

    Jesteśmy grupą niezależnych dziennikarzy, której sprawy Kozienic nie są obojętne. Z uwagą śledzimy lokalną politykę, przyglądamy się problemom z jakimi borykają się nasza rodzina, sąsiedzi i znajomi. Cieszymy się z sukcesów sportowych i wkurzamy z powodu dziurawych ulic. Nie mamy sformalizowanej redakcji. Zajmujemy się różnymi rzeczami, a ten serwis jest naszą oddolną inicjatywą. Jest tworzony przez kozieniczan i dla kozieniczan.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *